Wreszcie widzę, że dzień jest dłuższy...
co prawda do pracy ciągle wychodzę po ciemku,
ale popołudnie już nieco dłużej jasne.
lubię to.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe przyjemności. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe przyjemności. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 lutego 2016
czwartek, 21 stycznia 2016
poniedziałek, 18 stycznia 2016
Przemyślenia dietetyczne.
Czas na L4 można spędzać mniej lub bardziej produktywnie.
ale, żeby nie było, że tak sobie "nic nie robię", to zdarza mi się też coś bardziej pożytecznego,
ale, żeby nie było, że tak sobie "nic nie robię", to zdarza mi się też coś bardziej pożytecznego,
sobota, 9 stycznia 2016
Przygotowana.
Biurko w pracy zostawione w nienagannym porządku,
tematy ogarnięte na tyle, na ile mogłam.
przestrzeń domowa uporządkowana,
zakupy i pranie zrobione, mieszkanie wysprzątane,
tematy ogarnięte na tyle, na ile mogłam.
przestrzeń domowa uporządkowana,
zakupy i pranie zrobione, mieszkanie wysprzątane,
(Źródło: internet)
poniedziałek, 4 stycznia 2016
O choince, plannerze i laparo.
Miałam dziś schować choinkę i inne ozdoby świąteczne - bo mi przeszkadzają,
już tak mam, że po świętach od razu chciałabym wiosnę ;]
no, ale wczoraj urządziliśmy sobie wieczór filmowy,
(czy ktoś uwierzy, że nigdy nie widziałam "Gwiezdnych wojen"? ;)
już tak mam, że po świętach od razu chciałabym wiosnę ;]
no, ale wczoraj urządziliśmy sobie wieczór filmowy,
(czy ktoś uwierzy, że nigdy nie widziałam "Gwiezdnych wojen"? ;)
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
Back to black.
Urlop był jednym z najlepszych do tej pory.
intensywny, bardzo słoneczny i upalny...
czego chcieć więcej nad morzem? ;)
intensywny, bardzo słoneczny i upalny...
czego chcieć więcej nad morzem? ;)
niedziela, 31 maja 2015
sobota, 16 maja 2015
Dmuchawce, latawce, wiatr....
A było tak:
brak @ od prawie 2 tygodni, 2 negatywne testy sikane,
wizyta u gina --> usg, na którym pokazała się piękna i grubiutka śluzówka ...
uśmiech gina i słowa "na takiej podstawie stwierdziłem kilkaset ciąż..., nie byłabyś pierwszą, która zaszła przed planowanym zabiegiem"..
niedziela, 15 marca 2015
Słowo na niedzielę ;)
Aromatyczna kawa pachnie w całym mieszkaniu,
zza okna dochodzi świergolenie szpaków,
wdycham świeże, chłodne powietrze...
wystawiam twarz do słońca..
pięknie się zaczął dzisiejszy dzień.
dla mnie.
zza okna dochodzi świergolenie szpaków,
wdycham świeże, chłodne powietrze...
wystawiam twarz do słońca..
pięknie się zaczął dzisiejszy dzień.
dla mnie.
poniedziałek, 24 listopada 2014
poniedziałek, 15 września 2014
Owocowy mix ;)
Weekend upłynął mi w super atmosferze.
plany mieliśmy jak zwykle inne, ale spontan wziął górę - i wyszło nam to na dobre ;)
plany mieliśmy jak zwykle inne, ale spontan wziął górę - i wyszło nam to na dobre ;)
niedziela, 31 sierpnia 2014
Małe przyjemności.
(Źródło: http://luszka.blogspot.com/2012/05/grymasna-czapla.html)
Idą na spacer.
trzymają się za ręce.
rozmawiają, śmieją się.
siadają na ławeczce nad wodą, obserwują czaplę.
wtorek, 15 lipca 2014
Lato, lato...
W dzisiejszym poście miało być kilka zdjęć z widoczków, niby zwyczajnych, bo całkowicie codziennych, ale które szczególnie mnie dziś zachwyciły.
Niestety zdjęć nie będzie, bo komp udaje, że nie widzi mojego telefonu :-/
zatem będą internetowe:
Niestety zdjęć nie będzie, bo komp udaje, że nie widzi mojego telefonu :-/
zatem będą internetowe:
(Źródło: internet)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











