Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lutego 2016

Witaminowy power ;)

Wreszcie widzę, że dzień jest dłuższy...
co prawda do pracy ciągle wychodzę po ciemku,
ale popołudnie już nieco dłużej jasne.
lubię to.

sobota, 16 maja 2015

Dmuchawce, latawce, wiatr....


A było tak:
brak @ od prawie 2 tygodni, 2 negatywne testy sikane,
wizyta u gina --> usg, na którym pokazała się piękna i grubiutka śluzówka ...
uśmiech gina i słowa "na takiej podstawie stwierdziłem kilkaset ciąż..., nie byłabyś pierwszą, która zaszła przed planowanym zabiegiem"..

piątek, 1 maja 2015

Szukając równowagi.

Ostatni czas jest dla mnie ciężki, zwłaszcza psychicznie.
w pracy ogrom spraw, ciągle wyskakuje coś nowego, ważniejszego.
na kartkach, w notesie kolejne zapisy rzeczy do zrobienia...
głowa nie ogarnia, a koncentracja leży i kwiczy.
więc inną sprawą jest zerknięcie do owego notesu...


niedziela, 15 marca 2015

Słowo na niedzielę ;)

Aromatyczna kawa pachnie w całym mieszkaniu,
zza okna dochodzi świergolenie szpaków,
wdycham świeże, chłodne powietrze...
wystawiam twarz do słońca..
pięknie się zaczął dzisiejszy dzień.
dla mnie.

piątek, 13 marca 2015

Nie narzekaj!

Przeglądam internet...
wszyscy narzekają... na pogodę, bo brzydka,
na choróbska, bo atakują...
na to, na tamto...
uświadomiłam sobie, że mam dokładnie takie samo odczucie...
też chętnie bym ponarzekała, tylko po co?


wtorek, 8 kwietnia 2014

Pierwsza wiosenna burza.

Zapowiadana w końcu się pojawiła.
jeszcze świeciło słońce, jeszcze świergotały ptaki i dosłownie w momencie zrobiło się cicho... ciemno.
rozsiadłam się wygodnie na balkonie ze szklanką herbaty...
wiatr szarpnął drzewami... chmury zakłębiły się.... rozbłysły błyskawice...
grzmoty przetoczyły się w powietrzu...
lunęło...
uwielbiam zapach deszczu i burzy...
mogłabym tak patrzeć i patrzeć na niezwykły pokaz sił Natury...