Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laparoskopia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laparoskopia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 stycznia 2016
czwartek, 14 stycznia 2016
sobota, 9 stycznia 2016
Przygotowana.
Biurko w pracy zostawione w nienagannym porządku,
tematy ogarnięte na tyle, na ile mogłam.
przestrzeń domowa uporządkowana,
zakupy i pranie zrobione, mieszkanie wysprzątane,
tematy ogarnięte na tyle, na ile mogłam.
przestrzeń domowa uporządkowana,
zakupy i pranie zrobione, mieszkanie wysprzątane,
(Źródło: internet)
poniedziałek, 4 stycznia 2016
O choince, plannerze i laparo.
Miałam dziś schować choinkę i inne ozdoby świąteczne - bo mi przeszkadzają,
już tak mam, że po świętach od razu chciałabym wiosnę ;]
no, ale wczoraj urządziliśmy sobie wieczór filmowy,
(czy ktoś uwierzy, że nigdy nie widziałam "Gwiezdnych wojen"? ;)
już tak mam, że po świętach od razu chciałabym wiosnę ;]
no, ale wczoraj urządziliśmy sobie wieczór filmowy,
(czy ktoś uwierzy, że nigdy nie widziałam "Gwiezdnych wojen"? ;)
czwartek, 17 grudnia 2015
sobota, 21 listopada 2015
Lubię być pracoholiczką.
(Źródło: internet)
Ostatni, szósty, zastrzyk Zoladexu za mną.
cieszy się mój brzuch, koniec z najgrubszą igłą jaką w życiu widziałam..
cieszy się moja głowa, którą ciągle męczy migrena.
chyba nigdy nie miałam jej tak często...
sobota, 7 listopada 2015
Nie jest łatwo...
poukładać swój świat na nowo...
nic nie jest takie, jak być powinno.
i co gorsza - już nie będzie.
praca jest ucieczką,
pozwala nie myśleć, nie rozpamiętywać.
skutki uboczne nie dokuczają mi aż tak bardzo,
więc gin zadecydował, że warto zrobić ten ostatni.
kolejna laparo na początku stycznia.
to oznacza bardzo intensywny listopad i grudzień.
wyjątkowo nie mam nic przeciwko.
nic nie jest takie, jak być powinno.
i co gorsza - już nie będzie.
praca jest ucieczką,
pozwala nie myśleć, nie rozpamiętywać.
***
zapadła decyzja o 6 zastrzyku Zoladexu.skutki uboczne nie dokuczają mi aż tak bardzo,
więc gin zadecydował, że warto zrobić ten ostatni.
kolejna laparo na początku stycznia.
to oznacza bardzo intensywny listopad i grudzień.
wyjątkowo nie mam nic przeciwko.
wtorek, 9 czerwca 2015
Jedyne wyjście jakie mam...
Minął dokładnie tydzień od laparoskopii,
a ja właściwie czuję się jakbym w ogóle nie miała żadnego zabiegu ;)
teraz rozumiem dlaczego dają tylko 14 dni L4 ;)
więcej po prostu nie trzeba.
rozpieszczam się.
truskawki u mnie w natarciu - uwielbiam!
poza tym czytam książki, oglądam filmy,
ale też ogarniam mieszkanie, sprzątam, piorę, prasuję itd.. ;)
w planach jeszcze fryzjer i spotkanie ze znajomymi.
to na zewnątrz.
a wewnątrz... to co na obrazku wyżej.
jedyne wyjście jakie mam.
a ja właściwie czuję się jakbym w ogóle nie miała żadnego zabiegu ;)
(Źródło)
teraz rozumiem dlaczego dają tylko 14 dni L4 ;)
więcej po prostu nie trzeba.
rozpieszczam się.
truskawki u mnie w natarciu - uwielbiam!
poza tym czytam książki, oglądam filmy,
ale też ogarniam mieszkanie, sprzątam, piorę, prasuję itd.. ;)
w planach jeszcze fryzjer i spotkanie ze znajomymi.
to na zewnątrz.
a wewnątrz... to co na obrazku wyżej.
jedyne wyjście jakie mam.
środa, 3 czerwca 2015
Po, czyli o tym jak gaśnie nadzieja...
Wróciłam szczęśliwa, że mam to za sobą..
zabieg trwał długo i był skomplikowany..
jednak wieści nie są najlepsze..
zabieg trwał długo i był skomplikowany..
jednak wieści nie są najlepsze..
Subskrybuj:
Posty (Atom)






