Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stres. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stres. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 kwietnia 2015

Myśli uciekające...

Święta Wielkanocne mnie nie lubią...
uczucie odwzajemnione.
zatem pominę ten temat milczeniem.

                                                                                                          Źródło: www.goldenmean.eu

sobota, 28 marca 2015

Sobotnio i nieco ironicznie ;)

Kolacja, herbatka, witaminki i ona - ostatnia piguła, mała, biała, antykoncepcyjna
w zaistniałych okolicznościach nawet bawi mnie ta nazwa, o ironio! ;]
od jutra zaczynam kolejne strzykanie..


piątek, 15 sierpnia 2014

"Świat wypadł mi z moich rąk...."

zawsze gdy wpadam w dziwne stany,
których skutkiem jest użalanie się nad sobą,
gdy wkręcam sobie coś, czego nie powinnam,
lub wymyślam problemy, które tak naprawdę nie istnieją
zdarza się coś,
co w sekundzie sprowadza mnie na ziemię,

piątek, 18 kwietnia 2014

Chroniczny stres...

Śmieszy mnie, gdy w tv, radiu, przychodniach lekarskich - z każdej strony wmawia nam się, że trzeba ograniczać stres.
Jasne, ja bardzo chętnie - tylko czy ktoś mi wytłumaczy jak to zrobić?
Mimo, że się staram - nie potrafię się nie stresować.
Jestem z gatunku tych, którzy wszystkim i wszystkimi się przejmują.
Swoje obowiązki traktuję bardzo poważnie, źle się czuję, gdy czegoś nie zrobię lub się nie wyrobię.
Tak samo w sprawach rodzinnych.
Lubię jasne sytuacje, nie znoszę niedopowiedzeń.