Lato nieubłaganie mija, dni są coraz krótsze.
nadchodzi pora roku, za którą nigdy nie przepadałam,
a od zeszłego roku wręcz nie cierpię..
bo na samo wspomnienie pęka serce....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sportowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sportowo. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 września 2016
poniedziałek, 20 stycznia 2014
O wspomnieniu z dzieciństwa..
Nie jestem fanką zimy, ale postanowiłam przetrwać ją względnie pozytywnie.
Nie ukrywam, że tegoroczna całkiem idzie mi na rękę... ;)
Gdy byłam dzieckiem, zimą uwielbiałam jeździć na łyżwach.
Mama nie mogła mnie zagonić do domu, bo zaraz po szkole zakładałam łyżwy i pojawiałam się w domu wieczorem..
Zmarznięta, przemoczona i szczęśliwa ;)
Wczoraj wraz ze znajomymi wybraliśmy się na łyżwy właśnie ;)
Nie ukrywam, że tegoroczna całkiem idzie mi na rękę... ;)
Gdy byłam dzieckiem, zimą uwielbiałam jeździć na łyżwach.
Mama nie mogła mnie zagonić do domu, bo zaraz po szkole zakładałam łyżwy i pojawiałam się w domu wieczorem..
Zmarznięta, przemoczona i szczęśliwa ;)
Wczoraj wraz ze znajomymi wybraliśmy się na łyżwy właśnie ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)