Jestem, żyję, zaglądam do Was, ale rzadko komentuję..
nie piszę też tutaj, bo właściwie nie mam o czym.
przede mną i za mną szara codzienność.
poddałam się kuracji Zoladexem, będzie trwała 5 - 6 miesięcy.
ponad tydzień temu zaliczyłam pierwszy zastrzyk.
miałam plan, że po małym instruktażu kolejne będę sobie robiła sama,
ale niestety, nie dam rady..
